W ciągu naszego życia muszą pokonać około 185 tys. km, co odpowiada czterem i pół okrążeniom Ziemi. Nawet delikatne wytrzymają wszelkie obciążenia, pod warunkiem, że odpowiednio o nie zadbasz.
Puchnięcie i uczucie ciężkich nóg - ponad ośmiu milionom kobiet ciepłe dni kojarzą się z takimi właśnie kłopotami. Możesz im zapobiec.
- Często spaceruj, biegaj, tańcz. Nie unikaj chodzenia po schodach, pływania, bo wtedy właśnie pracują mięśnie nóg. Dzięki ich wysiłkowi krew żylna jest w stanie łatwiej pokonać ciążenie ziemskie i przedostać się w górę do serca oraz płuc, by dotlenić się i z powrotem poprzez układ tętniczy powrócić do nóg.
- Najkorzystniejsze są ruchy, które pobudzają mięśnie stawu skokowego. Proste ćwiczenia polegające na ruszaniu stopą do góry i w dół powoduje zmniejszenie bólu - np. w przypadku istniejących już żylaków - i jest najlepszym ćwiczeniem profilaktycznym, chroniącym nogi przed zastojami krwi żylnej.
Na wakacjach
Osoby cierpiące na żylaki powinny jak najczęściej pływać. Horyzontalne ułożenie ciała i ciśnienie wody przyspieszają transport krwi. Nie bez znaczenia jest też chłód wody - obkurcza naczynia krwionośne, które wtedy sprawniej pracują.
Odpoczywając nad morzem czy jeziorem, postaraj się wykorzystać ten czas na ćwiczenia pod wodą. Są one dwukrotnie skuteczniejsze od zwykłej gimnastyki. A poza tym polecamy callanetics. Gdy spuchną ci łydki połóż się co najmniej na pół godziny z nogami uniesionymi powyżej klatki piersiowej.
Kłopoty ze stopami
Popękany naskórek na spodzie stopy to częsty problem osób z wrażliwą, suchą skórą. Dolegliwość ta jest szczególnie dokuczliwa w lecie, gdy chodzimy bez rajstop i skarpet, a stopy bardziej narażone są na otarcia. Zgrubiałe miejsca mają wówczas skłonność do pękania i zaczynają pobolewać. Idź do dobrej pedikiurzystki, która za pomocą specjalistycznych narzędzi w ciągu jednego zabiegu usunie zgrubienia skóry. Po wykonaniu pedikiuru musisz pamiętać o codziennym dokładnym nawilżaniu stóp leczniczą maścią, a kłopoty z pewnością nie powrócą.









